Przepis:
3 jajka:)
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
kilka kropel rafinowanego oleju kokosowego
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Do piany dodajemy żółtka oraz opcjonalnie łyżkę mielonego siemienia lnianego (jeśli ktoś nie ma w domu to można nie dodawać omlet też wyjdzie) a następnie delikatnie mieszamy łyżką do czasu aż składniki się połączą. Powstałą masę wylewamy na patelnie (posmarowaną niewielką ilością tłuszczu - polecam do tego np. rafinowany olej kokosowy) a następnie dodajemy na wierzch dodatki np. szynkę i pieczarki. Należy nie przesadzać z olejem, gdyż omlet bardzo szybko go wchłania i możemy sobie zafundować ciężko strawną wersję omleta. Jeśli lubimy pieczarki bardziej dopieczone to podsmażamy je w pierwszej kolejności a potem na nie wylewam ciasto. Omlet po kilku minutach obracamy na drugą stronę. (przed odwróceniem można lekko odchylić omlet od spodu i zobaczyć jak się zapiekł, góra powinna być lekko ścięta tak aby nie rozlała nam się podczas obracania.
Dla mojego męża przygotowuje wersję na słodko. Do masy dodaje łyżeczkę cukru, po usmażeniu posypuje cukrem pudrem i podaje z konfiturą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz